Mój przyjaciel ma poważny problem alkoholowy i chciałabym mu pomóc, tylko nie za bardzo wiem jak

Mój przyjaciel ma poważny problem alkoholowy i chciałabym mu pomóc, tylko nie za bardzo wiem jak.
Niby chodzi u nas na terapię w godz. od 8-14, ale nie wydaje mi się, żeby ona mu coś pomagała.
Jest chyba jeszcze gorzej.
Aktualnie jest w ciągu już drugi tydzień. Żal mi człowieka a przede wszystkim jego starych rodziców, bo po pijanemu jest strasznie agresywny, nie to żeby kogoś bił, ale słownictwo zostawia wiele do życzenia.
Najgorsze jest to, że zdaje sobie tego sprawę.
Najlepiej chyba było by dla niego, żeby zamknąć go w jakimś zakładzie odwykowym, ale nie mam pojęcia od czego zacząć. Mała podpowiedź bardzo by mi się przydała.

  • Płeć: Mężczyzna
  • Wiek: 37
  1. odnośnie możliwości pomocy dla Pani przyjaciela.... niestety, dopóki sam nie zechce się leczyć nie ma szansy na to, że sytuacja w jakikolwiek sposób się poprawi. Gdy uświadomi sobie poziom strat, które go dotykają ( utrata miłości najbliższych, utrata relacji z najbliższymi, utrata pracy, pieniędzy lub innych ważnych dla niego) wtedy możliwe będzie podjęcie leczenia antyalkoholowego a następnie rozpoczęcie terapii dla uzależnionych. Zasadą jest, że osoba uzależniona zgłasza się do lekarza TRZEŹWA.
  2. W Poradni Praxis możemy również zaproponować inne podejście do leczenia. Mowa tu o Redukcji Szkód
  3. oddzielnym tematem jest to, jak Pani się czuje w tej sytuacji oraz jak ta sytuacja wpływa / oddziaływuje na Pani stan zdrowia, w tym również zdrowie psychiczne. W tego rodzaju przypadkach mówi się o współuzależnieniu ( nawet jeśli dana osoba nie spożywa alkoholu). W związku z tym - w celu ochrony Pani zdrowia - powinna Pani wybrać się na wizytę do lekarza psychiatry w celu określenie, czy w Pani przypadku jest już mowa o współuzależnieniu oraz czy podlega lub podlegała Pani działaniom przemocowym. Jeśli tak, to oprócz leczenia farmakologicznego powinna Pani skorzystać z terapii dla osób współuzależnionych. 

powrót

Partnerzy